Strona główna --> II Kongres Obywatelski --> Sprawozdania --> Czy potrafimy wybić się na nowoczesne państwo – jak je rozumiemy?
 

Czy potrafimy wybić się na nowoczesne państwo – jak je rozumiemy?

Jakie powinno być państwo? Skuteczne i sterowne. Takie, które przezwycięży anarchię. Wg wyznającej taki pogląd profesor Jadwigi Staniszkis słowo „nowoczesne” może być różnie rozumiane. Często negatywnie.

Obecnie w Polsce boli nas kryzys przywództwa, klientelistyczny brak zaufania w MSZ. Polityka w nowoczesnym państwie to nie targ, to nie barterowa wymiana. Polityka ma być dialogiem, ma być zbudowana na zaufaniu. Według Staniszkis to właśnie brak zaufania wydobywa z ludzi złe instynkty.

Zwłaszcza w Unii Europejskiej aktualne i trafne są słowa Angeli Merkel: „Porozumienie w warunkach sprzeczności”. Stanowią o istocie państwowości wewnętrznej i zewnętrznej.

„Z nowojorskiej perspektywy widzę w Polsce mit antykaczyzmu” – Zdzisław Krasnodębski uważa, że „nowoczesne” państwo pragnie odejścia PiS-u od władzy. Wg Krasnodębskiego ludzie uważają, że Kaczyńscy odejdą i problemy znikną, podczas gdy jest to mniemanie błędne. Kluczem do nowoczesnego państwa ma być zastąpienie słowa government słowem governance. Zarządzanie zamiast rządzenia. Najlepszy rząd to taki, który mało albo wcale nie rządzi.

Profesor Jerzy Hausner zauważa, że widoczne jest w Polsce rozbicie między publiczną niemocą a rozwojową szansą. Trzeba wykorzystać szansę, bo potem będzie za późno. Celem nowoczesnego państwa ma być obywatelska aktywność, mobilizacja ludzi. Celem, którego obecnie nie mamy – tak mówi Mirosława Baryczka. W przeszłości celami były Trzecia Rzeczpospolita, potem NATO, Unia Europejska. Nowoczesna Polska miała długofalowy cel, teraz takiego celu nie ma. Właśnie teraz możemy zadać sobie pytanie: jakiego państwa chcemy, jakie cele stoją przed nowoczesną Polską? Czy chcemy państwa, które wszystko porządkuje i reguluje?

Zainteresowanie panelem dyskusyjnym na temat Nowoczesnego Państwa było największe, na tę dyskusję udostępniono największą salę. Świadczy to o olbrzymim zainteresowaniu tym tematem. Mirosława Baryczka podsumowuje: być może my faktycznie chcemy mieć nowoczesne państwo, ale może nie wiemy, co to znaczy. Może tak samo jak pragniemy żyć w Polsce nowoczesnej, nie mamy pojęcia jak takie państwo miałoby wyglądać.

 

Organizator
Partnerzy i współpraca