dr Piotr Łysoń
Wokół pojęcia „obszary wiejskie” krąży w naszym kraju kilka mitów. Niektórzy widzą w nich jedynie pustą przestrzeń pomiędzy wartymi zainteresowania, dynamicznie rozwijającymi się obszarami metropolitalnymi. Inni utożsamiają wieś wyłącznie z rolnictwem. Na pytanie o sposoby rozwiązywania problemów biedy i bezrobocia na wsi często pada odpowiedź: „niech mieszkańcy wsi przeprowadzą się do miasta i tu znajdą pracę”. Często słyszy się również pogląd, że problemy obszarów wiejskich należy rozwiązywać przy pomocy instrumentów w dyspozycji Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi i nie ma potrzeby sięgania po instrumenty polityki spójności na lata 2007-2015. Autor nie zgadza się z żadną z przytoczonych powyżej opinii.
Obszary wiejskie nie są pustą przestrzenią pomiędzy metropoliami. Na wsi i w małych miastach mieszka ok. 40% obywateli Polski na ponad 90% powierzchni kraju. Na obszarach wiejskich występują wartościowe zasoby. Obok kapitału ludzkiego, ziemi, surowców, budynków i budowli, maszyn i urządzeń należy do nich zaliczyć także m.in. przyrodę, tradycję, kulturę i obiekty dziedzictwa narodowego, będące istotnymi czynnikami warunkującymi rozwój turystyki. Znacząca część zasobów na obszarach wiejskich jest komplementarna do zgromadzonych w dużych miastach.
Od co najmniej kilkunastu lat dochody z rolnictwa nie są dominującym źródłem dochodów mieszkańców wsi. Na pierwszym miejscu są transfery społeczne (emerytury, renty, zasiłki), na drugim dochody z pracy poza rolnictwem a dopiero na trzecim – dochody z rolnictwa. Dodatkowo należy podkreślić, że Strategia Rozwoju Kraju 2007-2015, dokument rządowy przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, przewiduje spadek udziału zatrudnionych w I sektorze (rolnictwo, łowiectwo, leśnictwo, rybactwo) z 17,4% w roku 2005 do 11,0% w roku 2015. Spadek zatrudnienia w rolnictwie prowadzi z jednej strony do wzrostu jego produktywności, ale oznacza także konieczność stworzenia realnych perspektyw zatrudnienia poza rolnictwem dodatkowo dla setek tysięcy mieszkańców wsi. Z sytuacji tej wynika wielkie wyzwanie zapewnienia osobom z obszarów wiejskich realnej szansy uzyskania źródeł godziwych dochodów także poza rolnictwem albo z pracy najemnej, albo poprzez prowadzenie własnej działalności gospodarczej. Jak należy zareagować na to wyzwanie? Najlepszym rozwiązaniem byłoby stworzenie odpowiedniej ilości i struktury miejsc pracy na obszarach wiejskich i tam, gdzie jest ona poszukiwana, np. dzięki rozwojowi turystyki wiejskiej i małej przedsiębiorczości czy tworzeniu atrakcyjnych terenów inwestycyjnych na obszarach wiejskich i przyciąganiu inwestorów.
Należy jednak pamiętać, że zwiększanie atrakcyjności inwestycyjnej wsi i małych miast jedynie w ograniczonym zakresie spowoduje powstanie nowych miejsc pracy zlokalizowanych na obszarach wiejskich, gdyż dla wielu przedsiębiorców decydujące okażą się korzyści lokowania działalności gospodarczej w największych centrach rozwoju. Ponadto atrakcyjność obszarów wiejskich dla inwestorów jest silnie zróżnicowana regionalnie. Zdaniem autora równolegle do rozwoju przedsiębiorczości na obszarach wiejskich należy zwiększyć wahadłową mobilność przestrzenną mieszkańców wsi i małych miast przy jednoczesnym zadbaniu o ich większą mobilność zawodową. Trzeba zatem również działać w kierunku udostępnienia w szerszym zakresie rynku pracy w największych centrach rozwoju dla mieszkańców obszarów wiejskich, ale bez konieczności zmiany miejsca zamieszkania i przeprowadzki z obszarów wiejskich do dużych miast. Postulat, by szukający pracy z obszarów wiejskich po prostu przeprowadzili się do dużych miast, jest zdaniem autora ślepą uliczką. Oznacza bowiem napływ do największych miast i aglomeracji setek tysięcy osób słabiej sytuowanych, poszukujących pracy i mieszkania, i oderwanych od swoich rodzin a jednocześnie pogłębiający się proces depopulacji peryferyjnych obszarów wiejskich. Negatywne skutki takiego rozwiązania, zarówno ekonomiczne, jak i społeczne, byłyby odczuwane przez dziesięciolecia i na obszarach wiejskich, i w największych miastach.
Co zatem należy zrobić? Rozwój Polski nie może ograniczać się do kilku największych miast i aglomeracji. Trzeba dobrze wykorzystać programy współfinansowane ze środków Wspólnoty Europejskiej obejmujące instrumenty rozwoju obszarów wiejskich, i to nie tylko Program Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013 (PROW), ale także programy operacyjne w ramach polityki spójności w Polsce, w których należyte miejsce powinny zająć instrumenty wsparcia rozwoju wsi i małych miast, zgodnie z zawartym w Narodowych Strategicznych Ramach Odniesienia 2007-2013 celem horyzontalnym nr 6: „Wyrównywanie szans rozwojowych i wspomaganie zmian strukturalnych na obszarach wiejskich” Kluczowe znaczenie będą miały regionalne programy operacyjne 16 województw (RPO) i Program Operacyjny Kapitał Ludzki, choć nie należy zapominać o projektach z PO Infrastruktura i Środowisko, PO Rozwój Polski Wschodniej i PO Innowacyjna Gospodarka.
Sytuacja na obszarach wiejskich, obok czynników związanych z rolnictwem i gospodarką żywnościową, w istotnym zakresie jest uwarunkowana również m.in. ograniczeniami szans edukacyjnych, niską atrakcyjnością inwestycyjną, peryferyjnością, słabszą dostępnością usług publicznych oraz niedoborami lokalnej infrastruktury. Konieczne jest podjęcie działań, które ograniczą trudności mieszkańców obszarów wiejskich w dostępie m.in. do podstawowej infrastruktury lokalnej, edukacji, rynku pracy i usług publicznych. W gospodarce rynkowej sprawą dużej wagi, zgodnie z zasadą solidarności społecznej, jest wspomaganie słabszych grup społecznych w celu uniknięcia nadmiernego zróżnicowania szans tak, aby zapobiec dziedziczeniu biedy i silnego ograniczenia perspektyw życiowych z pokolenia na pokolenie, w rodzinach mieszkających na obszarach wiejskich. Wyrównywanie szans mieszkańców obszarów wiejskich powinno dotyczyć następujących kluczowych dziedzin: sektora rolnego, lokalnej infrastruktury (dróg, wodociągów, kanalizacji, oczyszczalni ścieków, modernizacji sieci energetycznych, odnawialnych źródeł energii), rozwoju przedsiębiorczości na wsi i w małych miastach, ich dostępności komunikacyjnej i powiązań z centrami rozwoju, upowszechnienia dostępu do Internetu, turystyki, kultury, edukacji oraz ochrony zdrowia i środowiska. Obszary wiejskie powinny stać się atrakcyjnym miejscem do zamieszkania i prowadzenia działalności gospodarczej, powiązanym z największymi centrami rozwoju sprawną siecią komunikacyjną i internetową. Jakość i dostępność lokalnej infrastruktury i usług publicznych na wsi i w małych miastach powinna być na podobnym poziomie jak w dużych miastach.
Mieszkańcy wsi i małych miast potrzebują krótkiego czasu dojazdu do pracy w największych centrach rozwoju i elastycznych form zatrudnienia a pracodawcy w dużych miastach coraz częściej bezskutecznie poszukują pracowników, a mogliby ich znaleźć na wsi, jeśli ograniczona byłaby bariera komunikacyjna i nastąpiłoby uzupełnienie i dostosowanie kwalifikacji mieszkańców obszarów wiejskich.
Wahadłowa mobilność przestrzenna mieszkańców obszarów wiejskich, czyli wykonywanie pracy lub własnej działalności gospodarczej w znacznej odległości (kilkudziesięciu czy nawet nieco ponad stu km) od miejsca zamieszkania, ale bez potrzeby zmiany miejsca zamieszkania, byłaby możliwa w szerszym zakresie, gdyby znacznie skrócono czas dojazdu do największych miast komunikacją publiczną lub własnym pojazdem.
Upowszechnienie wahadłowej mobilności przestrzennej mieszkańców obszarów wiejskich byłoby z korzyścią zarówno dla poszukujących pracy mieszkańców obszarów wiejskich, jak i dla poszukujących pracowników przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w największych centrach rozwoju. Bariera komunikacyjna w znacznym stopniu ogranicza obecnie wahadłową mobilność przestrzenną mieszkańców obszarów wiejskich. Wynika to zarówno ze złego stanu połączeń drogowych, jak i braku nowoczesnych rozwiązań w zakresie systemu publicznej komunikacji regionalnej z wykorzystaniem sieci kolejowej i węzłów przesiadkowych. Stan ten można w istotnym zakresie zmienić dzięki programom operacyjnym w ramach polityki spójności w Polsce na lata 2007-2015. Jako przykład warto przytoczyć wyniki szacunkowych wyliczeń autora, które wskazują, że dobre wykorzystanie środków na inwestycje drogowe, kolejowe i system regionalnej komunikacji publicznej mogą pozwolić mieszkańcom prawie 100 powiatów ziemskich w Polsce uzyskać do roku 2015 czas dojazdu do największych centrów rozwoju w Polsce nie przekraczający 90 minut. Można zatem w uproszczeniu stwierdzić, że mieszkańcy tych prawie 100 powiatów ziemskich uzyskaliby w ciągu 8 lat dostęp do rynku pracy w największych miastach, a pracodawcy z tych miast większą podaż pracowników. Łatwo dostrzec, że jest to korzystne nie tylko ze względu na spójność terytorialną Polski, ale także zwiększa szansę na wzrost konkurencyjności polskiej gospodarki.
Obszary wiejskie mogą być w 2015 r. bardzo nowoczesnym i atrakcyjnym miejscem do zamieszkania i prowadzenia działalności gospodarczej, jeśli uda się ograniczyć ich peryferyjność i zrealizować wskaźniki zapisane w dokumentach programowych na lata 2007-2015. Warto podkreślić, że wspomniana powyżej Strategia Rozwoju Kraju przewiduje m.in. wzrost udziału gospodarstw domowych na wsi z dostępem do Internetu z 19% w 2005 r. do 70% w roku 2015.
Instrumenty rozwoju obszarów wiejskich na lata 2007-2015 w ramach PROW i polityki spójności (ww. cel horyzontalny nr 6 NSRO) są wielką, ale niedocenianą szansą. Nie zostanie ona jednak właściwie wykorzystana, jeśli zabraknie, koordynacji przestrzennej, czasowej i technologicznej instrumentów wsparcia rozwoju obszarów wiejskich na lata 2007-2015. Problem ten dotyczy także i innych instrumentów w ramach polityki rozwoju. Łatwo wyobrazić sobie co stanie się z ujętymi w 3 rodzajach programów operacyjnych inwestycjami z zakresu społeczeństwa informacyjnego, jeśli takiej koordynacji zabraknie. Podobnie jest z inwestycjami drogowymi, kolejowymi czy wodno-ściekowymi. Nie wystarczy wydać pieniądze. Trzeba to zrobić mądrze.
Niestety od wielu lat dominuje w Polsce sektorowe podejście do inwestycji infrastrukturalnych. Są tego rozliczne negatywne konsekwencje. W całej Polsce wiele jest przykładów inwestycji, które nie zostały należycie skoordynowane zarówno w czasie, jak i w przestrzeni. Nie powinno być tak, że powstaje most przez dużą rzekę bez zjazdów, albo rozbudowywane jest lotnisko bez właściwego powiązania z lądowym układem komunikacyjnym, albo realizowana jest budowa drogi ekspresowej bez ważnego odcinka w środku jej przebiegu. Aby zapobiec tego typu negatywnym zjawiskom, należy zadbać o odpowiednią koordynację działań zarówno wewnątrz programów na lata 2007-2015, jak i pomiędzy nimi, a także o właściwą koordynację różnych projektów na tym samym obszarze, w tym na obszarach wiejskich. Ponadto należy dostrzec, że nie tylko regionalne programy operacyjne, ale także inwestycje w ramach krajowych programów operacyjnych, w tym przede wszystkim te, które ujęto na liście indykatywnej projektów kluczowych, mają istotny wpływ na procesy rozwoju regionalnego w Polsce i jako takie powinny być realizowane po dokonaniu analizy ich rozkładu przestrzennego i zgodności z koncepcją przestrzennego zagospodarowania kraju.
Autor doktorem nauk ekonomicznych, Zastępcą Dyrektora Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Tekst powstał w ramach przygotowań do III Kongresu Obywatelskiego, pod auspicjami Polskiego Forum Obywatelskiego (www.pfo.net.pl).
| < Poprzednia |
|---|

